Touch Portugal - Tradycje

Tradycje

Dzień Săo Martinho

Kasztany

Dzień Săo Martinho, jest związany z pogańskimi obrzędami obchodzonymi wraz z nadejściem jesieni, jak również z obchodami dnia Santo Bispo de Tours. Później dołączył zwyczaj próbowania tego dnia młodego wina lub tzw. agua pe, słabego musującego wina powstałego przez zalanie resztek winogron pozostałych po wyciśnięciu soku wodą i poddanie fermentacji.


Noc Świętego Jana w Porto

Noc św Jana w Porto

Jest to chyba najważniejsze święto w tym mieście, a z pewnością najbardziej radosne. Właśnie Święty Jan, po portugalsku Săo Joăo, jest opiekunem miasta i z tego powodu kultywowana jest tu stara, jeszcze XII-wieczna (z pewnością o korzeniach pogańskich), tradycja ulicznych świętojańskich zabaw. Życie portuenses - mieszkancow Porto - przenosi się w tym czasie na świeże powietrze, a ulice miasta toną w kwitnacych hortensjach, bugenwillach i agapantusach.


Kogut z Barcelos

Kogut z Barcelos

Kogut ten to wszechobecny symbol w Portugalii. Pocztówki, figurki, obrazki i inne pamiątki wszelkiego rodzaju, przedstawiają kolorowego koguta. A oto co głosi na jego temat legenda. Legenda głosi, że w miasteczku Barcelinhos pewnego razu zostało popełnione przestępstwo, jednak mimo śledztwa, sprawcy nie udało się odnaleźć. O zdarzeniu zapomniano do czasu gdy pewien skromny pielgrzym wędrując ku Santiago de Compostela, by się tam modlić, zatrzymał się w okolicach Barcelos (ówcześnie Barca Cellus), w przydrożnym zajeździe, aby zaspokoić głód. W trakcie posiłku zauważył, że jakaś postać go bacznie obserwuje, jednak nie przejął się tym i kontynuował kolację. Obserwator wyzedł z zajazdu i poszedł prosto do domu sędziego, by oskarżyć przyjezdego o popełnienie wspomnianego przestępstwa. Pielgrzym nie postrafił przedstawić dowodów na swą niewinność i został skazany na szubienicę, bez możliwości odwołania.

W dniu kiedy miał zostać powieszony, pielgrzym wykorzystał ostatnie życzenie skazańca w celu ponownego spotkania z sędzią, który tak niesprawiedliwie go osądził. Gdy znalazł się przed obliczem sędziego, który właśnie miał zamiar kroić ogromnego pieczonego koguta, uklęknął i zaczął przysięgać, że jest niewinny i że jest pierwszy raz w życiu w Barcelinhos i nigdy przedtem nie widział na oczy ofiary przestępstwa. Sędzia pozostał niewzruszony. Skazaniec w geście rozpaczy zaczął błagać o pomoc Santiago i zaklął się, że jest tak pewny swej niewinności, że kogut, stojący na stole, zapieje z nadejściem świtu.'

Wszyscy zebrani wybuchnęli śmiechem, ale przesądny lud nie śmiał tknąć koguta. Ku zdziwieniu wszystkich, nad ranem kogutowi zaczęły rosnąć nowe pióra, wstał i energicznie zapiał...Ludzie pobiegli zaś na miejsce, gdzie stała szubienica i znależli pielgrzyma żywego, gdyż sznur na jego szyi zaplątał się i nie zacisnął.

Wobec takiego cudu, pielgrzym został puszczony wolno, by kontynuował swą podróż do świętego miejsca.

Corrida

Corrida

Walka byków zwana po portugalsku corrida lub tourada to kontrowersyjny i niezwykle barwny pojedynek między człowiekiem i zwierzęciem. Od korridy hiszpańskiej różni się przede wszystkim w dwóch aspektach. Po pierwsze, znaczną część tourady stanowią popisy sztuki jeździeckiej podczas pojedynku między jeźdźcem na koniu a bykiem. Jeździec prezentuje tzw. sztukę Marialvy, czyli najdoskonalsze i zarazem najtrudniejsze techniki ujeżdżania, upowszechnione przez markiza de Marialva - królewskiego koniuszego w latach 1770-1799.

Byk nie jest brutalnie zabijany na oczach publiczności. Zakazano tego w 1799 roku, kiedy to na oczach króla i całego dworu byk śmiertelnie zaatakował hrabiego Arcos (syna Marialvy). Korridy zazwyczaj odbywają się w czwartki i niedziele w sezonie trwającym od niedzieli wielkanocnej do października. Większość walk ma miejsce w regionie Ribatejo, gdzie hoduje się najwięcej byków.

Walkę byków rozpoczyna uroczysta ceremonia, podczas której przy dźwiękach tradycyjnej muzyki ma miejsce publiczna prezentacja uczestników korridy.

Uczestnicy korridy to:

  • cavaleiro - jeździec na koniu, który ma za zadanie osłabić byka, wbijając w kark zwierzęcia lance z hakami zw. farpas lub bandarilhas.
  • peőes de brega zw. inaczej toureiros - grupa pieszych towarzyszy jeźdźca, wyposażonych w żółte i różowe peleryny, którymi zachęcają byka do szarży na cavaleiro;
  • forcados - zazwyczaj ośmioosobowa grupa tradycyjnie nieopłacanych ochotników, których zadaniem jest pokonanie byka gołymi rękami.

Pojedynek rozpoczyna się od wejścia cavaliero, który stara się wbić kilka farpas w kark byka naganianego przez toureiros. Gdy to nastąpi, a byk jest już dostatecznie zmęczony, na arenę wkraczają forcados. Ta część pojedynku, zwana pega, jest najbardziej brawurowa. Przed pojedyńczy rząd stojących forcados wysuwa się ich przywódca i słowami "Toiro, eh toiro" zachęca byka do ataku, a gdy to nie poskutkuje, rzuca się między rogi zwierzęcia (zabezpieczone skórzanymi kapturkami) chwytając go za łeb. Inni forcados próbują powalić byka na ziemię.

Jeśli zwierzę ucieknie, jeden nieszczęśnik zw. rabejador musi chwycić byka za ogon i trzymać za wszelką cenę. Gdy uda się w końcu pokonać byka, wyprowadzany jest on z areny przez grupę krów z miedzianymi dzwonkami na szyi.